Przejdź do treści Przejdź do stopki

O nas – Stasio Szczotki. Rodzinne rzemiosło od 1954 roku

Historia Stasio Szczotki nie zaczęła się od pomysłu na markę ani od mody na naturalne produkty. Zaczęła się ponad 70 lat temu od człowieka, który nauczył się szczotkarskiego rzemiosła i stworzył warsztat, w którym wiedza o materiałach, precyzja wykonania i szacunek do ręcznej pracy były czymś oczywistym.

Dziś zmieniło się niemal wszystko – sposób, w jaki kupujemy, produkty, których używamy, technologie i tempo produkcji. My nadal tworzymy ręcznie robione szczotki w oparciu o wiedzę przekazywaną w naszej rodzinie z pokolenia na pokolenie. Korzystamy z naturalnych materiałów, ręcznie nawlekamy szczotki i wierzymy, że przedmiot codziennego użytku może być jednocześnie prosty, funkcjonalny i naprawdę dobrze wykonany.

Od Stanisława wszystko się zaczęło

Początek naszej historii sięga 1953 roku. To właśnie wtedy Stanisław Konofalski, niewidomy inwalida wojenny, zdobył we Wrocławiu tytuł mistrza w zawodzie szczotkarza. Rok później rozpoczął własną działalność, dając początek rodzinnej pracowni, której tradycję kontynuujemy do dziś.

Pierwszy warsztat prowadził wspólnie ze wspólnikiem przy ulicy Puławskiej 132 w Warszawie. Z czasem zakład wraz ze sklepem przeniósł się na ulicę Kasprowicza 56. W prowadzeniu firmy pomagała mu żona Helena, która również znała szczotkarskie rzemiosło i posiadała tytuł czeladniczy.

Była to niewielka rodzinna pracownia, w której najważniejsze znaczenie miały umiejętności. Trzeba było znać właściwości poszczególnych rodzajów włosia, umieć dobrać materiał do przeznaczenia szczotki i wiedzieć, jak wykonać produkt, który będzie dobrze spełniał swoje zadanie. To właśnie tę wiedzę Stanisław przekazał kolejnemu pokoleniu.

Stasio – imię, które zostało z nami

Po śmierci Stanisława pracownię przejęła jego córka, Grażyna Lipka. Zawodu uczyła się w rodzinnym warsztacie i przez kolejne lata rozwijała umiejętności zdobyte przy pracy z ojcem. To wtedy zakład otrzymał nazwę „Stasio” – na pamiątkę Stanisława Konofalskiego, od którego rozpoczęła się historia rodzinnego szczotkarstwa.

Dzisiaj Grażyna przekazuje swoją wiedzę córce, Joannie. W ten sposób rzemiosło trwa już w trzecim pokoleniu. Nie chodzi wyłącznie o znajomość kolejnych etapów produkcji. Przez dziesięciolecia pracy zdobywa się doświadczenie, które pozwala ocenić materiał, dobrać odpowiednie włosie, jego twardość i gęstość oraz przewidzieć, jak gotowa szczotka będzie zachowywała się podczas użytkowania.

To wiedza, której nie da się zastąpić instrukcją produkcji. Trzeba ją zdobyć przy warsztatowym stole.

Szczotki nadal wykonujemy ręcznie

Choć od 1954 roku technologia produkcji zmieniła się ogromnie, w naszej pracowni wciąż ważne miejsce zajmuje ręczna praca. Szczotki Stasio są ręcznie nawlekane, a odpowiednio dobrane włosie osadzamy w przygotowanych oprawach.

Korzystamy z materiałów od dawna obecnych w tradycyjnym szczotkarstwie. W zależności od przeznaczenia produktu wykorzystujemy między innymi włosie dzika, szczecinę, końską grzywę i ogon, kozią brodę, włókno agawy czy trawę morską.

Nie są to materiały, które można stosować zamiennie. Różnią się twardością, sprężystością i sposobem pracy. Innych właściwości potrzebujemy w szczotce do włosów, innych w kartaczu do brody czy szczotce do masażu, a jeszcze innych w szczotkach do obuwia, sprzątania lub zastosowań technicznych. Dobór materiału zawsze powinien wynikać z funkcji, jaką ma spełniać gotowy produkt.

Naturalne materiały to dla nas nie moda

Dziś drewno i naturalne włosie przeżywają swój renesans. Coraz częściej szukamy przedmiotów trwałych, wykonanych z dobrych materiałów i mających zastąpić produkty, które po krótkim czasie trafiają do kosza. Dla Stasio nie jest to jednak nowy kierunek – naturalne materiały są częścią naszej pracy od początku istnienia zakładu.

Wybieramy je przede wszystkim ze względu na ich właściwości. Wiemy, gdzie dobrze sprawdzi się włosie dzika, kiedy potrzebne jest włosie końskie, a kiedy lepszym rozwiązaniem będzie odpowiednio dobrane włókno roślinne. Naturalny materiał nie jest dla nas ozdobą ani hasłem marketingowym. Jest narzędziem, które musi zostać właściwie wykorzystane.

Ta sama zasada dotyczy drewna. Naturalna oprawa może mieć własny układ słojów, odcień i niewielkie różnice wynikające z charakteru materiału. Właśnie dlatego wykonane z niego przedmioty nie muszą wyglądać jak identyczne egzemplarze schodzące z przemysłowej taśmy.

Dobra szczotka przede wszystkim musi dobrze pracować

Tworzymy szczotki do włosów, brody, ciała i masażu, pielęgnacji obuwia, ubrań oraz codziennych prac domowych. Ważną częścią naszej działalności pozostają także szczotki techniczne i produkty przeznaczone do bardziej specjalistycznych zastosowań.

Niezależnie od tego, co wykonujemy, punkt wyjścia pozostaje taki sam: szczotka musi być dopasowana do swojego zadania. Jej wielkość, kształt, rodzaj włosia, twardość oraz sposób jego osadzenia mają znaczenie dla późniejszego użytkowania. Estetyka jest ważna, ale nigdy nie powinna zastępować funkcjonalności.

Właśnie dlatego nie interesuje nas produkowanie przedmiotów, które mają przede wszystkim dobrze wyglądać na zdjęciu. Nasze szczotki powstają po to, żeby ich używać.

Ponad 70 lat później historia trwa dalej

Przez lata historią naszej pracowni interesowały się telewizja, radio i prasa. O rodzinnym szczotkarstwie Stasio można było usłyszeć i przeczytać między innymi w „Pytaniu na Śniadanie”, Radiu Plus, Radiu dla Ciebie czy „Wysokich Obcasach”. Cieszy nas zainteresowanie zawodem, który dziś należy do coraz rzadziej spotykanych rzemiosł, jednak najważniejsza pozostaje dla nas ciągłość rodzinnej pracowni.

Od pierwszego warsztatu Stanisława minęło ponad 70 lat, ale istota naszej pracy właściwie się nie zmieniła. Nadal liczy się znajomość materiału, doświadczenie, precyzja i czas poświęcony na wykonanie produktu. Wiedza zdobyta przez Stanisława przeszła do Grażyny, a dziś przekazywana jest Joannie.

Stasio to nie tylko nazwa na szczotce. To rodzinna historia zapisana w rzemiośle, które rozpoczęło się w 1954 roku i trwa do dziś.